Zastanawiałeś się kiedyś jak zamienić pomysł w plan? Co decyduje o powodzeniu przedsięwzięcia? Czemu jedne pomysły się udają, a inne okazują się porażką? Jak się za to zabrać, jak zacząć? Czy można sprawdzić pomysł na biznes bez inwestowania w niego zbyt wiele czasu i pieniędzy? Na te i na wiele innych pytań w swojej książce „Will it fly” (polski tytuł „Gotowi na start”) odpowiedział Pat Flynn.

Pat Flynn "Gotowi na start" - Jak sprawdzić pomysł na biznes, żeby nie stracić czasu i pieniędzy

Kim jest Pat Flynn?

Zazwyczaj, kiedy wybieram poradnik o tematyce biznesowej, sprawdzam, kim jest autor. Szukam rekomendacji, by nie ryzykować rozczarowania. Nie lubię też tracić czasu, którego na czytanie mam naprawdę niewiele. Ja o Pacie przeczytałam pierwszy raz w książce Michała Szafrańskiego „Zaufanie, czyli waluta przyszłości” (zobacz też moją recenzję „Zaufania…”). Pat Flynn oprócz „Gotowi na start” napisał również książkę „Sztuka odpuszczania Jak zamieniłem panikę na starcie w sukces na mecie”. Oprócz tego, a raczej przede wszystkim, jest w świecie znany i ceniony za swój podcast „Smart Passive Income”, w którym dzieli się sposobami na budowanie i rozwój biznesów.

Jak sprawdzić pomysł na biznes, żeby nie stracić czasu i pieniędzy

„Dobre pomysły zdarzają się częściej niż mogłoby nam się wydawać, jednak ludzie, którzy decydują się je realizować – zdecydowanie rzadziej.” ~ „Gotowi na start” Pat Flynn

Książka zdobyła wiele pozytywnych recenzji, została także okrzyknięta bestsellerem „The Wall Street Journal”. Po takiej reklamie zapowiada się nieźle. O czym więc i dla kogo jest książka „Gotowi na start”?

Jest to książka zarówno dla tych, którzy zdecydowali się już na realizację planu jak i dla tych, którzy kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać. Co najważniejsze, Pat Flynn nie podaje gotowej instrukcji na biznes. Ba! Autor nawet podkreśla na jednej z pierwszych stron, że książka ta nie jest źródłem porad prawnych i finansowych oraz, że nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne odszkodowania dla czytelników (ach te amerykańskie realia).

Przede wszystkim autor opisuje dlaczego ważne jest testowanie pomysłu na biznes. Bo nie każdy zdaje sobie sprawę, że pomysł to nie wszystko. To tak naprawdę promil sukcesu. Dla mnie szokująca była informacja jak wiele pomysłów  nie jest realizowanych i z jakich powodów.

Czy Ty i pomysł pasujecie do siebie?

Co dalej? Dalej dowiemy się jak przeanalizować koncepcję zanim wyda się dużo pieniędzy. Jak sprawdzić czy pomysł jest warty realizacji i co najważniejsze czy pomysł i Ty pasujecie do siebie? Okazuje się bowiem, że dopasowanie jest bardzo istotnym czynnikiem sukcesu. Ciężko włożyć serce w coś czego się zupełnie nie czuje.

Okazuje się też, że nie trzeba wykładać grubych pieniędzy żeby zbadać szanse na powodzenie swojego pomysłu. Istnieją techniki, które pozwolą nam to zweryfikować małym kosztem. To co będziemy musieli poświęcić to czas i zaangażowanie. W książce znajdziemy wiele testów do przeprowadzenia i pytań na które musimy sobie odpowiedzieć w czasie pracy nad pomysłem. Nie są to suche informacje. Dostajemy konkretne wskazówki oraz przykłady bezpłatnych i płatnych narzędzi, które możemy wykorzystać na każdym kroku. I to jest to dlaczego warto kupić tę książkę.

Książka pełna prawdziwych przykładów

Wszystko to poparte jest prawdziwymi historiami. Część z nich dotyczy autora osobiście, część opisuje przypadki innych osób. Wszystkie jednak bardzo dużo wnoszą do książki. Dzięki nim wskazówki Patta nabierają sensu i widzimy jak je wdrożyć. Przestają być tylko suchą teorią.

W książce podoba mi się to, że autor jest bardzo szczery z czytelnikami. Nie uprawia propagandy sukcesu i nie przekonuje naiwnych, że jest to recepta na bogactwo. Podaje liczby, konkretne przykłady ale podkreśla, że sukces składa się z bardzo wielu czynników. Mało tego otwarcie pisze też o porażkach co sprawia, że jest bardzo autentyczny.

Autor opisuje na przykład historię swojego zwolnienia w dobie kryzysu w 2008 roku i tego jak wybrnął z tej niekomfortowej sytuacji. Podaje też przykłady nie do końca trafionych inwestycji. Dzięki temu nabieramy poczucia, że osiągnięcie sukcesu to proces, w którym czasem może się coś nie udać.

Przeczytaj i zacznij działać

Sama książka napisana jest moim zdaniem trochę „zbyt amerykańsko”. Mój raczej ścisły umysł woli chyba bardziej skondensowane informacje. Mimo tych niedogodności pochłonęłam ją w całości w jedno popołudnie. Jest zdecydowanie warta polecenia, zwłaszcza jeśli chodzi Ci po głowie jakiś pomysł. Zamiast znowu odkładać go na półkę skorzystaj z rad Pata i zacznij działać. Nie bez powodu w przedmowie do wersji polskiej Michał Szafrański napisał:

„To świetny podręcznik nie tylko dla przedsiębiorców, ale także dla tych pracowników etatowych, którzy zastanawiają się nad możliwością dorabiania i zasadnością otworzenia własnej firmy. Po prostu zróbcie sobie prezent i kupcie tę książkę.” ~ Michał Szafrański, przedmowa do polskiego wydania „Gotowi na start”.